Żurek Śląski


Żurek Śląski

🙂 Jeśli w sobotę planujecie imprezkę – to na niedzielę zaplanujcie żurek, najlepiej duży garnek 🙂 Nie będę się rozpisywać – żur to żur 🙂

składniki:

4 kawałki białej kiełbasy

2 butelki zakwasu na żurekżurek z jajkiem

30 dkg boczku wędzonego lub parzonego w kawałku

1 kg ziemniaków

4 duże ząbki czosnku

2 cebule

kilka jajek ugotowanych na twardo

majeranek, liść laurowy,pieprz,sól

czubata łyżka chrzanu

2 łyżki kwaśnej śmietany

wykonanie:

Do dużego gara wkładamy boczek,białą kiełbasę,czosnek, liść laurowy i ziele angielskie – zalewamy wodą i gotujemy do miękkości około 40 minut. Po upływie tego czasu wyjmujemy z garnka boczek i kroimy w drobną kostkę – połowę wrzucamy do wywaru. Dolewamy zakwas i gotujemy kolejne 15 minut. Solimy, pieprzymy, dodajemy sporą garść majeranku i łyżkę chrzanu.

Na patelni szklimy drobno posiekaną cebulę, dodajemy do niej pozostały pokrojony i boczek i smażymy na rumiany kolor. W osobnym garnku gotujemy ziemniaki – po ugotowaniu dodajemy do nich boczek z cebulką i dokładnie ugniatamy.

Do głębokich talerzy nakładamy ugniecione ziemniaczki i dolewamy do nich gorącego żurku. Dodajemy pokrojoną kiełbaskę z żurku, jajko i śmietanę  – ten sposób podawania żuru pamiętam ze śląska. Gotowe 🙂