Placek po węgiersku


Placek po węgiersku

Wielki placek ziemniaczany z pysznym, ostrym sosem – u mnie zawsze wołowym, do tego śmietana i szczypiorek i mamy pyszne, syte danie. Możecie oczywiście użyć mięsa wieprzowego (szynki, łopatki). Oto przepis na mój placek po węgiersku:

składniki: dla 4 osób

60 – 80 dkg udźca wołowegoplacek ziemniaczany po węgiersku

1 duża czerwona papryka

3 – 4 nieduże ogórki kiszone lub konserwowe

200 ml (niepełna szklanka) czerwonego, wytrawnego wina

szklanka wody

2 łyżki masła

3 łyżki oleju

łyżeczka ostrej papryki

1 papryczka chilli drobno posiekana (bez ziaren) lub 2 -3 suszone chilli

3 łyżki maki pszennej

kilka liści laurowych

sól, pieprz

kwaśna śmietana i posiekany szczypiorek do polania placka

wykonanie:

Przepis na placki ziemniaczane znajdziecie tutaj, smażymy je dużymi porcjami – placek powinien mieć wielkość patelni.

placki ziemniaczane po wegierskuWołowinę, paprykę i ogórki  kroimy w niedużą kostkę. Na patelni rozgrzewamy łyżkę masła i 3 łyżki oleju. Wołowinę smażymy partiami na brązowy kolor i przekładamy do garnka o szerokim dnie, zalewamy winem i gotujemy bez przykrycia około 5 – 10 minut (część wina musi odparować). Dodajemy łyżeczkę papryki, chilli, liście laurowe, pieprz i dusimy do miękkości pod przykryciem, podlewając wodą w razie potrzeby, jeśli płyn odparuje. Na patelni rozgrzewamy  pozostałe masło i smażymy na nim kilka minut pokrojona paprykę i ogórki, dodajemy do miękkiej wołowiny, solimy i dusimy kilka minut. Na koniec dodajemy mąkę – przesiewając ją nad garnkiem przez sitko i dokładnie mieszamy, cały czas podgrzewając, aż sos zgęstnieje. Placka ziemniaczanego układamy na talerzu, zalewamy sosem, składamy na pół i na wierzch nakładamy łyżkę śmietany, posypujemy posiekanym szczypiorkiem. Podajemy gorące.